niedziela, 23 października 2011

Makijaż-Paletka INGLOT i cienie KOBO

Witam! 

Wiem, że się dziś rozpisze na początku trochę nie na temat, ale cóż pozostaje mi tylko 'powiedzieć' wybaczcie! :) Dłuższy okres czasu nie było mnie tutaj ze wg na czas, którego mam bardzo mało. :| Sądzę, że jak i większość. :P Ostatnio bardzo często łapie 'jakieś' infekcje, ale od pt. jestem bardzo przeziębiona i ledwo co mówię, więc tym bardziej jesień w tym roku jest dla mnie nieprzychylna, ale jak praktycznie co roku mimo to zauważam, że ok. od 2/3 lat co roku częściej choruję, a co najgorsze nie tylko w tym okresie (jesienno-zimowym)! :( Skończyły mi się lekarstwa jak i choroba, a tu: "Masz babo placek!", znowu chora, ale cóż trzeba się wziąć w garść, a na dodatek jak pomyślę o szkolę, gdyż jak nie wiecie/wiecie uczę się nie tylko na własnych błędach, ale i w szkole. :P :| Mimo choroby nie odpuszczam i do niej chodzę, ale staram się jak mogę grubo (w miarę możliwości) ubierać, pić ciepłe herbatki itd. :) Może znacie i używać lekarstwa/witaminy, które Wam pomagają i wiecie, że zawsze do nich wrócicie, a one będą wciąż niezawodne? Z chęcią chciała bym wiedzieć jakie. :P Po zakończeniu wstępu przechodzę do rzeczy.

Kilka miesięcy temu zakupiłam palętkę z INGLOTA na 12 cieni, a oto ona:
Na zdjęciu może wygląda na to że znajdują się dwie paletki, ale po prawej stronie to paletka, a po lewej papierowe etui, które chroni ją przed zniszczeniem. Na następnym zdjęciu widać paletkę otwartą z włożonymi moimi pierwszymi cieniami w tej formie i z firmy KOBO. Górnej 'polowy' po otwarciu nie widać, gdyż jest tam same lustro, a wtedy by jakość była o wiele gorsza, mimo to, że ta nie jest idealna. Cienie wszystkie zakupiłam 'za jednym zamachem', a jakie Wy mi polecacie?

CENA PALETKI: ok.20-25 zł.
CENA CIENIA 1szt.: ok. 13-15 zł.

 Jeżeli się nie doczytaliście to bardzo proszę:

101 COCONUT
117 CAFFE LATE
107 ROSY CORAL
206 COPPER
128 DEEP BLACK

Wszystkie są napisane w kolejności takiej jak w palecie i w opakowaniach.

Tak wyglądają opakowania po cieniach i mam nadzieję, że widzicie ich nazwy. :) Teraz zobaczycie 'słocze', które wykonałam na dłoni palcem: ...

Zdjęcia może uda mi się wstawić kiedy indziej (postaram się jak najszybciej), gdyż przez cały czas mam problem z dodaniem ich wszystkich. :( Jeśli chodzi o paletkę sprawdza się u Mnie świetnie, czyli robi to co ma robić, a zpkt. technicznego nic się z nią nie dzieje, po za tym, że czasami po makijażu są kolorowe 'lamki', ale to już tylko i wyłącznie wina moja, pędzelków oraz cieni, z których również jestem bardzo zadowolona. Wszystko to co Wam dziś ukazałam bardzo Wam polecam! :)

Do zobaczenia!
 
W ten okropny, ponury jesienny dzień!

xOxO

sobota, 2 kwietnia 2011

Kerrelyn Sparks - Jak poślubić wampira milionera? - Z biblioteczki

Jak poślubić wampira milionera - Kerrelyn Sparks

Cześć!

Temat z biblioteczki ponieważ tak 'jakoś' kojarzy mi się książka z biblioteką, ale i z księgarnią lecz tak mi się trochę bardziej podoba. A więc dzisiejszy miesiąc lektur to książka, a właściwie książki ponieważ w zeszłym miesiącu zamówiłam 6 pak w, którym zaoszczędziłam 100zł-120zł więc sądzę, że się opłaciło. Nawet nie chodzi o ta dużą obniżkę, ale o sam fakt. Ja i czytanie o wampirach? Nie to jakiś żart! Zaczynamy od kwietnia i już jesteśmy zadowoleni i przeczytałam w ciągu ok. 30min. prawie 5 rozdziałów. Ja nie jestem pogromczynią książek, ale tych już od wczoraj tak. Jest świetna, a co najważniejsze wciąga i nie nudzi. Przeczytaliście, a może czytacie? Napiszcie i podzielcie się tym ze Mną. Będzie Mi bardzo miło. Mam nadzieję, że znajdę więcej czasu i zdążę ją przeczytać w ciągu góra dwóch miesięcy, tylko w weekendy bo jak do tej pory to urwanie głowy. Zauważyłam, że jest bardzo podobna do 'Zaćmienia' itd. nawet jest o tamtej książce wspomniane na tej, którą czytam w recenzji. Jeśli chodzi o tę, którą wspomniałam też są świetne bo czytałam, ale niestety nie były moje choć z drugiej strony nie były by mi potrzebne już teraz. Choć może się skuszę  na zakup własnej, ale to jeszcze troszkę bo planuję zakup pędzla lub torebki. Troszkę zboczyłam z tematu, ale wracając... Polecam szczególnie 'molom książkowym' i tym, którzy się nie przekonali do wampirów.


Roman Draganesti jest czarujący, przystojny, bogaty... i jest wampirem. Wampirem, który stracił właśnie kieł, wgryzając się w coś, w co nie powinien. Teraz ma jedną noc na znalezienie dentysty, zanim zostanie skazany na wieczność z krzywym zgryzem. Sprawy Shanny Whelan też nie układają się za dobrze. Po tym jak była świadkiem morderstwa, jest następna do likwidacji na mafijnej liście. A jej dentystyczna kariera stoi pod znakiem zapytania, bo Shanna boi się widoku krwi. Kiedy Roman ratuje ją przed zabójcą, Shanna zastanawia się, czy znalazła mężczyznę, który sprawi, że jej życie nabierze kolorów. Czy jednak - choć wzajemne zauroczenie jest natychmiastowe i namiętne - zdoła przezwyciężyć strach i wyleczy Romana? A jeśli tak, to co powstrzyma zakochanego Romana... przed jego naturą?

Buziaki!;*

Dove Heat Defense Mgiełka Włosy Narażone Na Temperaturę


Witam!

Mój kolejny post i kolejny temat to włosy. Nie jestem 'jakąś' znawczyniom włosów, ale tak Mnie wzięło gdyż od grudnia ciągle daje szanse produktowi o, którym dziś mowa. Dawałam wiele szans by znaleźć jaką kolwiek zaletę tego produktu ale niestety nic podobnego! Nie polecam tego produktu! 


Dove Repair Therapy Heat Defense mgiełka do włosów narażonych na działanie wysokiej temperatury 150 ml Mgiełka ochronna Dove Heat Defense zabezpiecza Twoje włosy podczas procesu stylizacji, kiedy są one najbardziej narażone na działanie...
cena: ok. 15,00zł
Ten produkt dla Mnie jest jedną wielką pomyłką, która jest do niczego. Nie pomaga, ani nie szkodzi. Zapach przed aplikacją nie jest zły, ale też nie jest wspaniały. Natomiast podczas aplikacji i w trakcie gdy 'niby' ma działać czuć zapach chemii, nieprzyjemny, ale to nie jest tak ważne według Mnie jak efekt i działanie otóż tak jak wspomniałam jestem niezadowolona i po prostu jedna wielka porażka i nie ma o czym mówić jedynie odradzać innym wydania kasy. Co prawda nie jest to 'jakiś' drogi produkt, ale jak to się mówi? Hmmm... "...Grosz do grosza, a będzie kokosza...". Naprawdę odradzam kupna opisanego produktu ze szczerego serca!









Do miłego!;*

BIOVAX Szampon regenerujacy włosy słabe ze skłonnością do wypadania

Hej!

Dziś chcę zrobić recenzję na temat szamponu, którego kupiłam w lutym, stosowałam go raz w tygodniu, stosowałam go tak jak jest zapisane na opakowaniu, ale dałam oczywiście dodałam nie co większą 'kapkę' produktu gdyż mam gęste i falowane włosy bez farbowania. Pewnie zdziwicie się po co mi szampon do zupełnie innego rodzaju włosów. Otóż już zaspokajam Waszą ciekawość. Nie, nie to nie pomyłka i umiem czytać. Od końca zeszłego roku zaczęły nagminnie wypadać mi włosy i zauważyłam, że są trochę osłabione ponieważ nie miały takiego połysku jak wcześniej, a nic z nimi nie robiłam po za od czasu do czasu prostowaniem ich prostownicą, ale to robiłam już wcześniej więc to nie żadna nowość dla nich, ale sądze, że przez wakacje od słońca, wody, zmiany klimatu itp. A więc już wiecie, że nie oszalałam. Więc zaczynam przechodzić do konkretów. 

BIOVAX Szampon regenerujący włosy słabe ze skłonnością do wypadania 


  • Intensywnie regenerujący szampon Biovax opracowany został przez specjalistów w celu zagwarantowania Twoim słabym i skłonnym do wypadania włosom jak najlepszej kondycji.
     
  • Szampony BIOVAX to unikatowe produkty stworzone na bazie wyjątkowo łagodnych substancji myjących, które nie podrażniają skóry głowy oraz nie wysuszają włosów. Dodatkowo wzbogacone zostały o nawilżające emolienty - substancje szczególnie polecane w pielęgnacji skóry i włosów, które łatwo tracą nawilżenie.
Unikalną cechą intensywnie regenerującego szamponu Biovax jest bogata w substancje odżywcze receptura oraz kremowa konsystencja.

Biovax dba nie tylko o zdrowie i kondycję Twoich włosów, ale również zapewnia im gruntowną ochronę i bezpieczeństwo. Biovax to jedyne w swoim rodzaju, oryginalne połączenie Zdrowia, Bezpieczeństwa i Profesjonalnej Pielęgnacji w jednym preparacie.

Biovax to gwarancja ZDROWYCH WŁOSÓW

Dzięki zawartości naturalnych ekstraktów i substancji ochronnych:
  • Kompozycja 100% soku z Aloe Vera i emolientów intensywnie odżywia cebulki, chroniąc włosy przed nadmiernym wypadaniem. Zabezpiecza przed utratą wilgoci utrzymując naturalną barierę lipidową skóry głowy. Zmiękcza i wygładza włosy.
  • 100% ekstrakt z Henny ułatwia aktywnym składnikom wnikanie do wnętrza włosa i jego cebulki.
Biovax to gwarancja BEZPIECZEŃSTWA
Nie zawiera substancji drażniących:
  • bez PARABENÓW,
  • bez SLS (SODIUM LAURYL SULFATE),
  • bez SLES (SODIUM LAURETH SULFATE),
  • bez GLICOLU PROPYLENOWEGO
Substancje te mogą powodować podrażnienia skóry, a nawet stany zapalne. Przyczyniają się do powstawania łupieżu, swędzenia i wysuszania się skóry głowy. Receptura BIOVAX oparta została o naturalne i bezpieczne substancje aktywne.

Biovax to gwarancja PROFESJONALNEJ PIELĘGNACJI

Wysoka jakość i skuteczność działania szamponu jest potwierdzona przez Mistrza Świata Fryzjerstwa Artystycznego.

Mistrzostwo w profesjonalnej pielęgnacji.

Efekt na włosach:
  • Mocne, zdrowe włosy,
  • Mniejsza skłonność do wypadania,
  • Intensywne nawilżenie i wygładzenie.
Opakowanie: 200ml

Cena: ok. 21zł


 

Moje włosy po umyciu bez suszenia, ogólnie rzadko susze włosy ponieważ najczęściej myje je wieczorem gdyż rano chcę sobie  dłużej pospać, a wcześnie wstaję to tym bardziej chcę być choć troszkę wypoczęta, ale jak zwykle się rozpisałam, choć z drugiej strony lepiej napisać więcej niż mniej zeby nie było  nie na temat pytań na, które i tak bym odpisała znając siebie, ale...
Po umyciu włosów (po wyschnięciu) były  bardzo 'naelektryzowane', bardzo ciężko było mi je wyczesać, nie jest ekonomiczny, miałam delikatnie mówiąc 'szopę' na głowię, moje włosy były delikatne, a zarazem wyglądały jak siano i najgorsze to czego nie lubię i z czym nigdy nie miała styczności łupież, który jak wiecie trzeba jak najszybciej wytępić po to by nie narastał i nie rozpowszechniał się na głowie itd.  Nie jestem z tego produktu zadowolona i nigdy więcej nie kupie tego szamponu, ale może sądzicie, że z tej serii lepszy byłby do ciemnych włosów bo takie właśnie mam? Jedyne co w nim dobre to wtedy było dla mnie bardzo ważne, że włosy naprawdę zaczęły o wiele, wiele mniej wypadać, a później prawie wogóle i praktycznie teraz mam z tym spokój i z łupieżem sobie poradziłam i nie są, a co najmniej w małym stopniu słabe bo wiadomo żadne włosy nie są 'super'. Wiele z Was wie co powinnam zrobić w sprawie łupieżu, ale może jeśli znajdę czas itp. to postaram się dodać kolejny 'jakiś' post. Chyba wszystko to co chciałam Wam napisać i to co jest chyba podstawą w tym co byście chcieli wiedzieć to napisałam. Jkbc to proszę pisać w komentarzach i gdzie tylko Mnie znajdziecie. Zawsze odp.!

Pa,pa!;*


Number one

Witam!

Number one, czyli mój pierwszy post na moim blogu. Początki często, zazwyczaj, przeważnie itd. są trudne bo chociaż tylko wypisałam trzy wyraz z nim związane to wiem, że każdy ma inny jego odpowiednik i to jest spaniałe! Co by było gdyby nikt się niczym od Nas nie różnił? Krótkie pytanie i krótka odpowiedź: Nic. Więc zakładam, a właściwie już założyłam bloga i mam nadzieję, że nie tylko mi, ale i Wam przypadnie choć w minimalnym stopniu do gustu i Mnie zaakceptujecie bo Ja już Was zaakceptowałam. Więc po to był potrzebny wstęp by  choć w małym stopniu uświadomić Wam jak niełatwo jest napisać kilka zdań oraz jak klika, kilkanaście, kilkaset osób stara się Wam pomóc chociażby tym, że opisują produkty choć mogłyby leżeć przed telewizorem nie robiąc nic co nie znaczy, że to jest złe oraz, że i Ja tego nie robię, ale napewno czytając w wolnym czasie choć mam go mało doceniam od najgorszych do najlepszych postów każdego człowieka i mam nadzieję, że choć trochę uświadomiłam Wam jak jest to ważne nie dla 1,2,3... osób, ale dla wszystkich!Więc 'jakoś' wybrnęłam z początku czyli pierwszego wpisu choć wiele nad nim myślałam i mam nadzieję, że cokolwiek zapamiętacie z tego co piszę, pisałam i będę pisać. 


Pozdrawiam i do zobaczenia!;*